Surogacja, czyli macierzyństwo zastępcze występuje wtedy, gdy przyszli rodzice zawierają umowę z inną kobietą (matką zastępczą), zgodnie z którą ta kobieta zachodzi w ciążę, rodzi dziecko i przekazuje je tym rodzicom. W macierzyństwie zastępczym gamety, czyli komórki rozrodcze mogą pochodzić od przyszłych rodziców, od jednego z nich, od żadnego z rodziców, mogą także pochodzić od samej surogatki.

W ustawodawstwie światowym istnieją różne podejścia do macierzyństwa zastępczego. Polska należy jednak do państw, które nie posiadają regulacji w omawianym zakresie. Choć nie można jednoznacznie stwierdzić, że surogacja jest w Polsce nielegalna, to niewątpliwie obarczona jest dużym ryzykiem prawnym. Kodeks rodzinny i opiekuńczy – ustalenie macierzyństwa i ojcostwa, kodeks cywilny i nieważność czynności prawnej, kodeks karny – temat nielegalnej adopcji i handlu ludźmi, to istotne kwestie, na które należy zwrócić uwagę przy analizie wątpliwości prawnych, związanych z surogacją.
Ustawa o leczeniu niepłodności milczy w temacie surogacji. Przeprowadzenie w Polsce procedury medycznie wspomaganej prokreacji, podczas której matka zastępcza od początku jest traktowana, jak pacjentka, będzie wymagało złożenia fałszywych oświadczeń przez nią samą oraz przyszłego ojca dziecka, np. w temacie pozostawania we wspólnym pożyciu, czy w związku małżeńskim. Jeśli transfer zarodka, zastosowanie komórek rozrodczych wewnątrz organizmu kobiety, będzie miało miejsce u surogatki, a nie „rzeczywistej” biorczyni, wtedy dojdzie do niedopełnienia obowiązków, składania fałszywych oświadczeń po stronie ośrodka medycznej wspomaganej prokreacji, min. w zakresie potwierdzenia tożsamości.
Szukasz porady, konsultacji? Zapraszam do kontaktu.